Opryszka objawy

Nosiciele wirusa opryszczki wargowej (HSV -1) są wśród nas. Co więcej – my również możemy znajdować się w tym gronie (zważywszy, że ilość zakażonych szacuje się nawet na 80 – 90 procent populacji). Wirus przenosi się niezwykle łatwo, przez kontakt z osobą chorą lub przedmiotami, z którymi miała ona styczność. W dodatku jeśli raz zostaniemy zainfekowani, wirus pozostaje w naszym układzie nerwowym do końca życia. Do ujawnienia choroby nie musi jednak dochodzić. Z reguły objawy pojawiają się wtedy, gdy z jakiegoś powodu dojdzie do spadku odporności.

Układ immunologiczny.

Może to być związane np. z infekcją, przewlekłym stresem, przegrzaniem organizmu, zmianami hormonalnymi…Na szczęście w należyty sposób dbając o sprawne funkcjonowanie układu immunologicznego możemy atakom wirusa zapobiec. Jeżeli jednak się to nie uda – mamy do czynienia z szeregiem nieprzyjemnych objawów. W pierwszej fazie choroby pojawia się mrowienie w okolicach ust. Może się ono utrzymywać nawet przez okres 2 dni. Mrowieniu towarzyszą często kłucie, swędzenie i pieczenie. Następnie w tym miejscu (zazwyczaj to okolica, w której błona śluzowa twarzy styka się ze skórą) tworzą się bolesne pęcherzyki – w różnych ilościach – wypełnione płynem surowiczym.

Odpowiednia dieta.

Po kilku dniach pęcherzyki pękają lub przekształcają się w strupek (którego nie należy zdrapywać). Kiedy tylko zauważymy pierwsze objawy warto podjąć leczenie zachowawcze (metodami naturalnymi lub przy pomocy aptecznych preparatów). Im szybciej podejmiemy terapię, tym lepiej rany się zagoją. Zmiany skórne w okolicach nosa i ust mogą bowiem przybrać postać przebarwień, jeśli odpowiednio nie zareagujemy. Pocieszający jest fakt, że interwencja lekarza nie jest konieczna, a dobre efekty można osiągnąć włączając do diety takie minerały jak cynk czy lizyna – zapobiegające rozprzestrzenianiu się wirusa oraz przyspieszające gojenie się ran.